Krzysztof Zalewski z przytupem (dosłownie!) pożegnał wakacje we włocławskim Parku na Słodowie. To kolejny występ, który można zaliczyć do trasy „Zabawa”, albowiem to właśnie utwory z tego albumu dominują w setliście. Tradycyjnie już pojawia się również kilka utworów z płyty Złoto oraz Początek z Męskiego Grania. Zalewski pomimo koncertowo wyczerpującego lata nie stracił animuszu do tego stopnia, że pod koniec zasadniczej części koncertu – pomimo lęku wysokości – wspiął się na rusztowania
Marek J. Śmietański
PS. Dziękujemy Centrum Kultury „Browar B.” za akredytację foto.




































