Synthpopowa grupa Alphaville lubi koncertować w Polsce. Niemcy wciąż świętują 40. rocznicę wydania debiutanckiej płyty Forever Young i zaglądają do naszego kilka razy do roku, grając w coraz większych obiektach.
Ostatnio miałem okazję ich fotografować we wrześniu ubiegłego roku, podczas koncertu w Ostrowie Wielkopolskim (zdjęcia i krótka relacja tutaj). Co się zmieniło od tego czasu? Na pewno setlista (zmodyfikowana i nieco poszerzona o utwory z XXI wieku), ponadto od kilku miesięcy na gitarze gra nowy w zespole Lars Kutschke, który dość dobrze wkomponował się w zespół. Poza tym, forever young – znakomita forma wokalna Mariana Golda, którego charakterystyczny głos wciąż jest rozpoznawalny, z wiekiem nie stracił melancholii, a jednocześnie nabrał dojrzałości. Muzyków roznosi energia, szczególnie klawiszowiec Carsten Brocker dwoi się i troi za swoim rozbudowanym zestawem, jak na synthpopową grupę przystało.
Właściwie mogę powtórzyć pozytywną ocenę sprzed kilku miesięcy i zachęcić do obejrzenia Alphaville na żywo. Niemiecką grupę będzie można jeszcze zobaczyć w tym roku w Poznaniu (23.10, Poznan Congress Center) oraz w Lublinie (28.11, Targi Lublin).
Marek J. Śmietański
PS. Fotorelacja przygotowana dzięki uprzejmości organizatora koncertu – agencji AZ-ART.











































