Serię koncertów Siesta Festival 2019 w Filharmonii Bałtyckiej zakończył zachwycający występ pieśniarki fado Any Moury. Portugalka śpiewa o emocjach w oparciu o swoje życiowe doświadczenia, a każdy jej utwór to właściwie osobna opowieść. Obok koncertu Kandace Springs był to najjaśniejszy punkt tegorocznej edycji festiwalu, niewykluczone, że jeden z najważniejszych w ostatnich latach…
Pozostałe galerie: Kandace Springs, Mayra Andrade, Márcio Faraco, Lucibela, Selma Uamusse.
Marek J. Śmietański
PS. Dziękujemy organizatorom Siesta Festival za akredytację foto.






























