Yann Tiersen – Bielsko-Biała, Cavatina Hall, 11.03.2024

Cavatina Hall w Bielsku-Białej była wczoraj miejscem jedynego polskiego koncertu Yanna Tiersena. Jego twórczość ma od lat wielki wpływ na coraz szersze rzesze odbiorców. Ten wpływ niewątpliwie wzrasta wraz z odkrywaniem nowych środków wyrazu. Ciągła natura poszukiwania mocno poszerzyła instrumentarium artysty. Te poszukiwania odbywają się w pełnej symbiozie brzmień akustycznych i nowoczesnej elektroniki.

Tegoroczna światowa trasa „Kerber Complete Tour: Solo Piano + Electronics” promuje wydany w ubiegłym roku boks Kerber Complete. Wiele koncertów wyprzedało się dosłownie na pniu. Bielski koncert, sądząc po wypełnionej widowni, też cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem słuchaczy. Często można odnieść mylne wrażenie, że wiele koncertów jest zaplanowanych od początku do końca. Ten również chyba miał zacząć się od części elektronicznej. Yann pierwsze kroki na scenie skierował do potężnego zestawu instrumentów elektronicznych. Po chwili jednak zmienił zdanie i zasiadł do klawiatury fortepianu. Tę pierwszą część wypełniły utwory z płyty Kerber Solo Piano, delikatnie utkane w minimalistycznej formie. Część druga była podróżą przez ambientowe przestrzenie, transowe rytmy po mocne oblicze współczesnej elektroniki czyli Chapter 19 / 3 8 1 16 20 5 18. 14 9 14 5 20 5 5 14. Na pewno wspólną cechą każdej kompozycji wykonanej tego wieczora jest ewolucja. Wersje koncertowe ciągle ewoluują i nie są odtworzeniem wersji płytowych. W trakcie bisów role się odwróciły, bo finał wybrzmiał na fortepianie – po prostu piękna muzyczna parabola, równie piękna jak cały koncert.

Jacek Raciborski

PS. Fotorelacja przygotowana dzięki uprzejmości Cavatina Hall.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.