Devendra Banhart – Warszawa, Progresja, 03.08.2024

Jeśli ktoś myślał, że idąc na występ Devendry Banharta, ukoi swoje nerwy albo przynajmniej pokołysze się transowo w acidfolkowym rytmie, solidnie się pomylił. Owszem, na płytach połączenia melancholii z błogością oraz melodii zabarwionych południowoamerykańskimi rytmami nie brakuje. Jednak amerykański songwriter wenezuelskiego pochodzenia zagrał w warszawskiej Progresji koncert pełen ożywczej energii, przeróżnych emocji, sympatycznego humoru, że spokojnie wystarczyłoby na kilka rockowych wydarzeń. I nie próbujcie gatunkowo klasyfikować Devendry, bo to nie ma sensu, a określenie freak folk jest tak luźne i szerokie, że mieści się w nim mnóstwo innych gatunków, które muzyk (jak mało kto) znakomicie eklektycznie „skleja”.

 

Marek J. Śmietański

PS. Fotorelacja przygotowana dzięki uprzejmości polskiego oddziału agencji Fource Entertainmentin.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.